- Hejo bracie - przywitałam się całusem w policzek
- Hej , co będziesz dzisiaj robić - spytał
- Nie wiem - zastanawiałam się
- Ciepło jest może się gdzieś przejdziesz?? - spytał z troską
- Może pójdę do studia , coś nagram pogadam , dowiem się czy może nie ma jakiegoś kontraktu dla mnie - powiedziałam lekko się uśmiechając
- Jak tam chcesz, lecę na terning , do potem , narazie - pożegnał się
Jak postanowiłam tak zrobiłam , poszłam do studia z którym miałam podpisany kontrakt. Myślałam , że może wkońcu nagram piosenkę , którą już dawno napisałam. Weszłąm pewnie do budynku , przywitałam się z wszystkimi. Weszłam do jedego ze studów i zaczęłam nagrywać.
I used to bite my tongue and hold my breath
Scared to rock the boat and make a mess
So I sat quietly, agreed politely
I guess that I forgot I had a choice
I let you push me past the breaking point
I stood for nothing, so I fell for everything
You held me down, but I got up (HEY!)
Already brushing off the dust
You hear my voice, you hear that sound
Like thunder gonna shake the ground
You held me down, but I got up (HEY!)
Get ready cause I’ve had enough
I see it all, I see it now
I got the eye of the tiger, the fighter, dancing through the fire
Cause I am a champion and you’re gonna hear me roar
Louder, louder than a lion
Cause I am a champion and you’re gonna hear me roar
roar roar roar...
Uśmiechnęłam się kiedy skończyłąm. Zadowolona wyszłam ze studia , udałm się piętro wyżej to menagera całego studia.
- Hej , jest może dla mnie jakiś kontrakt ?? - spytałam go
- Nie jeszcze Cornelia nie ma - odpowiedział
Dla wszystkich zawsze są tylko dla mnie nie ma. Obrażona wyszłam ze studia. Nagle przyszedł do mnie sms :
Mario: Nie czekaj na mnie , jadę do Ann i nie wiem kiedy wróce.
Ja: Jak chcesz.
Jeszcze na dokładkę ona , Jeanette też mnie denerwuje bo od kiedy spotyka się z Erikiem nie ma dla mnie czasu , wsześniej byłyś samodostarczalne.Że też właśnie ona musiała się zakochać bez pamięci. Weszłam do domu , wzięłam sobie sok z lodówki i poszłam na taras. Usiadłam wzięłam kartkę do ręki i zaczęłam pisać:
No matter what you say about love
I keep coming back for more
Keep my hand in the fire
Sooner or later I'll get what I'm asking for
No matter what you say about life
I learn every time I bleed
The truth is a stranger
Soul is in danger I gotta let my spirit be free
To admit that I'm wrong and then change my mind
Sorry but I have to move on and leave you behind
Niestety moje szczeście zostało przerwane przez dzwonek do drzwi. Otwarłam drzwi a w nich...
** MARCO**
- Wkońcu otwarłaś te drzwi . Sama jesteś ?? - spytałem ją wkońcu
- Tak,Mario jest u Ann - powiedziała ze smutkiem w oczach
- Nie przejmuj się , Robert organizuję imprezę i ty też na nią idziesz - zaśmiałem się
- Jakoś nie mam ochoty - przyglądała mi się jakoś dziwnie
- Proszę - prosiłem
- Pójdę , tylko musisz na mnie poczekać bo muszę się ogarnąć , daj mi chwilę - powiedziała i poszła na górę
Zostałem sam w pokoju , więc postanowiłem , że pójdę na taras. Usiadłem na jednym z leżaków zobaczyłem tekst jakiejś piosenki . Przeczytałem ją. Bardzo ładny tekst - pomyślałem
- Mogę tak iść - spytała mnie Cornelia
- Zdecydowanie tak - odparłem z uśmiechem
- To co idziemy ?? - spytałem ją
- Okeey - mruknęła niepewnie
Przeszliśmy parę dalej , do domów państwa Lewandowskich. Weszliśmy do środka było już parę osób : Robert , Ania , Jeanette , Erik , Mortiz , Kuba z żoną Agatą . Łukasz również z żoną Ewą , Ciro , Kevin. Cornelia od razu poszła do dziewczyn. Ja poszedłem do kolegów z drużyny.
- Elo chłopaki , co tam ?? - spytałem resztę
- A dobrze a u Ciebię. Fajnie , że przyprowadziłeś Cornelię - powiedział Robert
- Nie chciałem żeby siedziała sama. Mario jest u Ann - powiedziałem
- Stary , zakochałeś się ! - krzyknął Kevin
- Pamiętaj , że to jest siostra Twojego przyjaciela - wtrącił Robert
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz